Ekomuzeum wokół Trojgarbu

30

Dworzysko w Szczawnie Zdroju

Przepiękny region gór wałbrzyskich, w tym masywów Trójgarbu i Chełmca, z położonymi wśród nich malowniczymi miejscowościami, to wspaniałe miejsce wypoczynku, rekreacji i edukacji. W ramach inwestycji w 2018 r. do Państwa dyspozycji zostały oddane nowo wytyczone szlaki turystyczne (łącznie ponad 70 km pieszych ścieżek), 11 nowych wiat turystycznych, 34 przystanki z ławami i stołami oraz 76 tablic edukacyjnych zawierających informacje o przyrodniczych, historycznych i kulturowych zasobach obszaru Ekomuzeum. Ponadto stojaki na rowery, nowe kosze na śmieci i wieża widokowa na szczycie Trójgarbu.

Wieża widokowa na szczycie Trójgarbu
Od grudnia 2018 roku udostępniona została 30-metrowa wieża widokowa wyrastająca ponad korony drzew. Stalowa konstrukcja, wykończona modrzewiowym drewnem, z trzema platformami widokowymi, daje możliwość obserwowania panoramy od Karkonoszy po Wrocław. Na szczycie Trójgarbu znajduje się również miejsce do biwakowania, tablice informacyjne oraz skrzyżowanie szlaków turystycznych, które prowadzą w inne ciekawe zakątki regionu.

Dworzysko, czyli dawny Ida Hof (Dwór Idy)
To miejsce powstałe z inicjatywy hrabiny Idy Hochberg, która – podążając za ówczesną modą budowania w stylu szwajcarskim – postanowiła zbudować „Szwajcarkę” na rozległych łąkach, w zachodniej części Szczawna-Zdroju. Budowę rozpoczęto w 1842 roku, a zakończono dwa lata później – już po śmierci pomysłodawczyni. Było to miejsce hodowli krów, owiec, kóz i oślic, których mleko i serwatka miały służyć szczawieńskim kuracjuszom. Dwór Idy szybko stał się jednym z ulubionych miejsc osób korzystających z pobytu w uzdrowisku, a podawane tam produkty mleczne były szeroko chwalone ze względu na walory smakowe, jak i lecznicze. Obecnie w tym miejscu mieści się hotel, restauracja i kawiarnia, a także stadnina koni. Dworzysko jest nie tylko miejscem pięknym samym w sobie, ale też świetnym punktem wypadowym na Chełmiec czy Trójgarb.

Zdjęcie - Dwór Idy fot. Krzysztof Żarkowski
Dwór Idy fot. Krzysztof Żarkowski